Ulubione książki z motywem Baby Jagi

Moje ulubione książki z magicznym motywem Baby Jagi, które przeczytałam w 2020 roku

Jaką Babę Jagę znasz z dzieciństwa?

Ja pamiętam tę wersję o bezwzględnej babie, która zwabiała dzieci do swojej chatki z piernika. W chacie czekał już ogień, na którym miały się gotować te dzieci. Gdy dorosłam, jakieś 20 lat później, poznałam Babę Jagę z innej strony, ba, z wielu stron!

Folkowe legendy o Babie Jadze są ostatnio chętnie opowiadanym motywem w literaturze i bardzo mnie to cieszy, bo możemy nadać jej nieco bardziej współczesnego wyrazu.

Wybrałam książki, w których motyw Baby Jagi jest motywem dominującym a nie pobocznym. Tak, aby każdy wielbiciel tej staruchy mógł się cieszyć jej magiczną obecnością.

Trzy książki, w których motyw Baby Jagi jest inny. Każdy jest magiczny!

Kukułka i wrona – Magdalena Wolff

Magiczna powieść pełna szokujących intryg, barwnych postaci i czarów. Jest tu między postać leszego, odgrywająca bardzo ważną rolę, oraz wiele innych słowiańskich stworzeń rodem z Bestiariusza. Akcja książki osadzona jest dawno, dawno temu, kiedy wszysy jeździli konno, popularnym środkiem transportu była łódź, w komnatach ludzie mieli swoje miednice do mycia a nieliczni szczęściarze umieli pisać. Bardzo podoba mi się to, jak autorka opisuje różne religie! Brawa dla autorki za pięknie opisane sceny erotyczne!

Baba Jaga w tej książce nie jedno ma oblicze. Chwilami przeraża a następnie uspokaja. Kim tak naprawdę jest? Sprawdźcie sami!

Tu sprawdzisz, gdzie kupić książkę najtaniej -Kukułka i Wrona.

slavic book magdalena wolff oficynka kukułka wrona słowiańskie książki powieść kwiat aproci wiktoria korzeniewska

Czerwona baśń – Wiktoria Korzeniewska

Ah, to dopiero była podróż! Nieoczekiwana, nietuzinkowa, napisana zupełnie inaczej niż znane mi książki. Krótka, bo 150-stronicowa, ale jaka treściwa! Krążąc leśnymi ścieżkami poznajemy słowiańskie demony, stwory, ale także… samych siebie. Bo może te demony to tak naprawdę nie mieszkają w lesie, lecz w nas…?

Baba Jaga z „Czerwonej baśni” jest Tą… Tą, która… sami sprawdźcie!

Książka „Czerwona baśń” dostępna na stronie wydawnictwa, TUTAJ.

Czytniki E-book - sprawdź na Ceneo.pl

widzicie te ruiny domku Baby Jagi w tle ? ;)

Dom na kurzych łapach – Sophie Anderson

Rosyjski follor doceniony i opowiedziany na nowo przez brytyjską pisarkę dla dzieci – nieoczekiwane połączenie, a jaki efekt! Czytałam tę książkę w oryginale, bardzo mi się podobała, a w Polsce została wydana w styczniu tego roku. Piękna podróż dla dzieci i dorosłych! Piękne opisy emocji, uczuć i rytuałów. Fantastyczna podróż od Rosji po Maroko w chatce na kurzych nóżkach jao główny środek transportu. Kto wsiada?

Baba Jaga w tej książce jest osobą bardzo magiczną i pomocną, a w czym i komu pomaga? To już sprawdźcie sami

O książce napisałam więcej TU.

Sprawdź TU gdzie kupisz najtaniej.

View this post on Instagram

Czytasz czasem tę samą książkę w różnych językach? ° ° Ja często.  Lubię porównywać tłumaczenia i punkt widzenia pod względem kulturowym.  ° ° W Serbii wszystkie imiona i nazwiska pisze się tak, jak się je wymawia. W Polsce zauważyłam tendencję do tłumaczenia ich na polskie realia. (w oryginale #thehousewithchickenlegs imię papugi to Jack, w serbskiej wersji Džek, po polsku Kuba) ° ° Nie lubię tego zabiegu. Rozumiem, że przybliża bohaterów do czytelnika, ale wolę oryginalne imiona, jakie autor nadal swoim bohaterom 💙. To samo tyczy się polskiego lektora w filmach 🤦‍♀️. Bardzo chcę zrozumieć DLACZEGO i… Nie umiem 😂. (czy jakaś dobra dusza mi wyjaśni?)  ° ° Oglądanie filmów w oryginale, z napisami w naszym języku to genialny sposób na naukę języka bez poczucia, że się uczymy 🤗 i np. W Szwecji doskonale to wiedzą  wykorzystują. Filmy amerykańskie są puszczane w TV z napisami, nie z dubbingiem. To jest prawdopodobnie jeden z powodów, dla których Szwedzi mówią dobrze po angielsku🤔 ° °

A post shared by Monika Mizińska-Momčilović (@bewilderedslavica) on

Czy znacie inne książki z motywem Baby Jagi? Jeśli tak, koniecznie dajcie znać w komentarzach, chętnie poznam Wasze sugestie!

Facebook Comments
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] poniżej. Takie etui na książkę jest bardzo prakatyczne – ja go używam do przechowywania książek i czytnika Kobo w […]

trackback

[…] Każda jest inna, są tu pozycje nieco magiczne,  motywami słowiańskiego folkloru (jest i Baba Jaga!), książka mianowana „polskim Harry Potterem”, coś śmiesznego i obyczajówka. Nie […]

Monika Mizińska-Momčilović

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru wielokrotna emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania zbieram zioła i odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Nazywam się Monika Mizińska-Momčilović. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło Slavica Studio i buduję biznes online w branży zdrowotnej. Z zamiłowania zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x