Ciasto Kladdkaka w 17 minut (+przepis low carb)

Kladdkaka to bardzo popularny deser w Szwecji. Jest to szybkie ciasto, które swoją konsystencją przypomina błoto ;)

Jest bardzo proste i szybkie w przygotowaniu. Wprawiona osoba zrobi je w 15 min włącznie z pieczeniem! Podaje się je z sosem waniliowym, bitą śmietaną lub truskawkami.

Poniżej podam Wam tradycyjny przepis oraz wersję low carb, którą ostatnio wymyśliłam i okazała się bardzo smaczna. Przepisy są bardzo proste i można z nimi kombinować – dodać orzechów, świeżych malin, piec dłużej i mieć ciasto do krojenia, lub krócej i wyjadać je łyżeczką.

Tradycyjny przepis na szwedzkie ciasto kladdkaka

  • 100 g mąki pszennej
  • 150 g rozpuszczonego masła
  • 50 g kakao
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 200 g cukru
  • ewentualnie: esencja waniliowa

Błotne ciasto w wersji low carb

  • 50 g mąki kokosowej (można odrobinę mniej, jeśli chcecie, żeby ciasto było bardziej płynne)
  • 150 g rozpuszczonego masła
  • 50 g kakao
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 100 g słodzika (erytrol, ksylitol lub mieszanka – ja używam szwedzkiej mieszanki Nick’s)
  • ewentualnie: esencja waniliowa

W obydwu przypadkach postępujemy tak samo:

  • piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C
  • masło rozpuszczamy z esencją waniliową i kakao
  • jajka ucieramy z cukrem/ słodzikiem
  • do utartych jajek wsypjemy mąkę i sól a następnie rozpuszczone masło
  • przekładamy do keksówki lub małej tortownicy i pieczemy około 13 minut żeby ciasto było  bardziej błotne, lub 15-16 minut aby było bardziej zbite.

Wskazówka:

Jeśli chcesz zrobić ciasto puszyste, dodaj odrobinę proszku do pieczenia i piecz 17 minut. Można je trzymać w lodówce do kilku dni, ale myślę, że zniknie o wiele szybciej :)

Wersja low carb z mąką kokosową jest nieco bardziej sucha, dlatego nie polecam pieczenia dłużej niż 13 minut.

Jeśli je upieczesz, koniecznie daj znać jak smakuje!

Facebook Comments
5 1 vote
Article Rating

Szczypta magii, garść rodzimych legend, spora dawka ziół i natury okraszona podróżami w dzikie miejsca... Oto z czego składa się jej życie. Z wykształcenia metodyk języków obcych, na życie zarabia jako rękodzielnik i tłumacz. Najczęściej można spotkać ją w lesie, na Instagramie lub w kuchni przy pleceniu naszyjników oraz tworzeniu ziołowych naparów, maceratów i nalewek. Na blogu bewilderslavica.com Monika zaraża miłością do ziół, natury, outdoorowego stylu życia, dzikich podróży i rodzimych korzeni.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Monika Mizińska-Momčilović

Z wykształcenia nauczyciel języków obcych. Współczesna Słowianka, mieszkająca w Szwecji (wcześniej w Serbii i Maroku). Pokażę Ci najpiękniejsze polskie rękodzieło, zdradzę Ci przepisy na dzikie smakołyki i podzielę się znajomością języka serbskiego.

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x