„Słowiańska Wiedźma” Dobromiły Agiles

Książka „Słowiańska wiedźma” Dobromiły Agiles czyli…

Takiej książki jak „Słowiańska Wiedźma” jeszcze nigdy wcześniej nie czytałam. Pierwsze słowa podsumowujące treść tej pozycji, jakie przyszły mi do głowy to:

Lepiej łączyć niż dzielić

W książce „Słowiańska wiedźma” autorka w ciekawy sposób pokazuje to, co według niej łączy wyznawców Wicca z rodzimą słowiańską wiarą. Jest to – w moim odczuciu – próba dialogu oraz inspiracja do oznalezienia punktów łączących. Wiem, że to może wywołać kontrowersje na przykład w środowiskach rodzimowierczych biorąc pod uwagę, że święta i obrzędy słowiańskie są tu porównane do wiccańskich. Niemniej, lubię taki odmienny punkt widzena w każdej dziedzinie. Dobromiła Agiles sama określa się mianem „wiedźmy”, ale czerpie i inspiruje się także wierzeniami słowiańskimi. Myślę, że takie podejście nie jednemu czytelnikowi przewróci w głowie!

Wyjątkowo spodobały mi się liczne przepisy, które autorka zaserwowała przy okazji różnych świąt. Znajdziecie tu przepisy zarówno dawne, tradycyjne oraz nieco nowsze inspirowane sezonowością oraz regionalnymi produktami. Dowiecie się nieco więcej o właściwościach ziół i z jakich dóbr natury korzystać w danej porze roku. Wszystkie przepisy są proste do przygotowania i ja już spisałam sobie listę składników do ich przygotowania!

„Słowiańska wiedźma” to interesująca pozycja i warto podkreślić, że napisana przez polską autorkę tworzącą pod pseudonimem Dobromiła Agiles. Już samo połączenie rodzimego imienia i obcobrzmiącego nazwiska brzmi egzotycznie, prawda? Myślę, że to bardzo ciekawy zabieg mający na celu zainspirowanie czytelnika do poszukiwania swojej własnej drogi. Polecam czytać tę książkę bez uprzedzeń i po jej lekturze wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. Jest to pierwsza taka książka inspirująca do odkrywania różnych tradycji i wierzeń, które łączy jedna ważna rzecz: natura.

Kliknij tu i sprawdź gdzie najtaniej kupisz „Słowiańską wiedźmę”.

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Kobiecym

Facebook Comments
5 1 vote
Article Rating

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania opowiadam o językach obcych, zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Monika Mizińska-Momčilović

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru wielokrotna emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania zbieram zioła i odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania opowiadam o językach obcych, zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x