Wyprawa na Ślężę – świętą górę Słowian

„Na słowiańskiej góry szczycie
pod jasną nadziei gwiazdą
zapisuję wróżby słowa
wróci –
– wróci w stare gniazdo
stare prawo, stara mowa
i natchnione Słowian życie”

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Krążą legendy, że nazwa Ślęży wzięła się od błotnej, mokrej pogody, czyli ślęgi. Wymyślili ją ponoć nasi Słowiańscy przodkowie, dla których góra ta była miejscem świętym. Ile prawdy w tej teorii odnośnie nazewnictwa – nie wiem. Na pewno miejsce jest warte zobaczenia i doświadczenia.

Wzdłuż szlaków znajdują się starodawne rzeźby kultowe, a na szczycie znajduje się kamienny niedźwiedź, którego można spotkać także na magnesach i pocztówkach ;)

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Warto wiedzieć przed wyprawą

Na Ślężę można wejść kilkoma bardzo się od siebie różniącymi szlakami:

  • czarny – łagodny, ale długi, prowadzi wokół Ślęży
  • niebieski – krótszy, prowadzi tylko wokół Ślęży
  • czerwony, żółty – bardziej strome, prowadzą na szczyt

My chciałyśmy przechytrzyć los i iść najłatwiejszą trasą i zaczęłyśmy czarnym szlakiem, jednak po trzech godzinach się zgubiłyśmy, musiałyśmy wrócić i dalej iść szlakiem czerwonym. Był dość stromy, ale za to jaki piękny! Już u samego szczytu góry znajdują się kamiennie schody, które prowadzą przez magiczny, wysoki las.

Na powrót wybrałyśmy szlak żółty, najkrótszy, ale też dość wymagający i stromy. Widoki były piękne, ale trzeba było często patrzeć pod nogi na kamienny szlak, żeby nie upaść ;)

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Piękna przepowiednia na szczycie góry





Praktyczne porady

Wraz z dziewczynami, które były ze mną na Ślęży zebrałyśmy nasze doświadczenia i stworzyłyśmy listę wskazówek żeby Wam ułatwić wyprawę ;)

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Od lewej: ja, Ania („Sub Rosa”), Kasia (Słowny świat Serafina), Wiktoria (Slavic Book), Natalia (Paranormalia)

Dobre buty! Wiem, że to brzmi oczywiście, ale nietórzy myślą, że Ślęża to taka malutka górka i można iść w sandałach. Droga jest na tyle kamienista, że nawet w trampkach są one mocno odczuwalne (o czym przekonała się jedna z uczestniczek naszej wyprawy). Jej rada brzmi: pamiętajcie o wygodnych butach z grubą podeszwą! Dzięki Kasia.

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Sprawdzić wszystkie szlaki, mieć naładowany telefon i mapkę góry. Dostępne są w pobliskich hotelach w Sobótce, w domach turysty u podnóża góry i w punktach informacji turystycznej w okolicy. Nas ta mapka poratowała, gdy zboczyłyśmy z drogi!

Jak Wiktoria podkreśliła, fajnie jest wiedzieć conieco o miejscu, do którego się zmierza. Poczytajcie o Ślęży, o szlakach, poromawiajcie z ludźmi, poczytajcie blogi. Wyprawa będzie ciekawsza! To jak z czytaniem książki, której akcja dzieje się w miejscu, w które się wybieramy. Fajne uczucie, prawda?

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Ania (ta od „Sub Rosy!”) kręci film na pamiątkę;)

Nie zapomnijcie też o prowiancie i dużym zapasie wody.

Wody co prawda miałam pod dostatkiem, ale o jedzeniu jakoś … nie pomyślałam! Reszta dziewczyn naszczęście była bardziej przygotowana do wyprawy i poratowała żelkami ;)

Ja używam wielorazowej butelki z filtrem, którą mogę napełnić wszędzie. Nie zużywam jednorazowych butelek wody a do tego mogę pić kranówkę bez obaw. Polecam takie rozwiązanie!

Na górze w domu turysty dostępne są posiłki (zupa, bigos, gołąbki), ale nie są zbyt smaczne i zachęcające, więc warto zaopatrzyć się we własne kanapki. Wiemy, sprawdziłyśmy całe menu, raczej nie polecamy!

ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

I ostatnia rada na koniec, polecam zaopatrzyć się w lokalne wino z winogron zbieranych u podnóża Ślęży! Można je kupić w domach turysty na szczycie oraz na dole góry. Ja kolekcjonuję wina z różnych zakątów świata, więc nie mogłam nie kupić naszego rodzimego!

Hmm, w sumie kolekcjonuję to za mocno powiedziane. Przywożę je, aby potem znaleźć wymówkę i wypić w dobrym towarzystwie przy sprzyjającej okazji ;)

Więcej informacji turystycznych, o parkingu i szlakach, znajdziesz na stronie Ślęża Sobótka – http://www.sleza.sobotka.net/



ślęża święta góra słowian wino sobótka aniversum anna jurewicz subrosa slavic book paranormalia bewildered slavica

Facebook Comments

Monika Mizińska-Momčilović

Nazywam się Monika Mizińska-Momčilović. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zamiłowania zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Stale poszerzam wiedzę o ziołach między innymi na kursie Towaroznawstwa Zielarskiego

Nazywam się Monika Mizińska-Momčilović. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zamiłowania zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Stale poszerzam wiedzę o ziołach między innymi na kursie Towaroznawstwa Zielarskiego

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja