Równonoc jesienna, Święto Plonów, dożynki – czas refleksji i planów

Co to Święto Plonów? Na czym polegają Dożynki? I czemu równonoc?

„Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę. Taki wymarsz zawsze jest nagły. W jednej chwili wszystko się zmienia, temu, kto odchodzi, zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar, zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać, i zaczyna biec, w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już w drodze, raptem spokojny niczym wędrujące drzewo, na którym nie rusza się ani jeden liść. Tam gdzie stał namiot, świeci pusty prostokąt trawy. Później, kiedy zrobi się dzień, zbudzą się przyjaciele i powiedzą: <<Odszedł, widać jesień się zbliża>>.”
— Tove Jansson

Co cytat z książki dla dzieci, i do tego jeszcze autorstwa fińskiej pisarki może mieć wspólnego z pogańskimi obchodzami równonocy?

Cytat z Muminków idealnie opisuje ukryte znaczenie równonocy jesiennej i nadejścia astrologicznej jesieni. Czasem mam wrażenie, że Tove Jansson jest ponadczasową autorką, która potrafi pięknie, metaforycznie przenieść głębokie znaczenie w książeczkach dla najmłodszych. Nie uważacie?

Równonoc jesienna to magiczny czas równowagi między dniem a nocą, światłem a ciemnością.  Przez naszych przodków obchodzona też jako Święto Plonów (znane też pod nazwą „dożynki”), czyli zbieranie tego, co daje Matka Natura, czas podziękowań i refleksji. Ten okres nasi słowiańscy przodkowie wykorzystywali, aby dziękować Matce Naturze za dotychczasowe zbiory oraz dary dla nas. Kiedyś oznaczało to składanie darów bogom, biesiady przy ogniu, pieczenie ciast z zebranych wcześniej zbóż i owoców.

Wrotycz, moja ulubiona roślina! Więcej o nim pisałam TU



Nie tylko Słowianie świętowali dożynki, Święto Plonów.

Niestety źródeł o Słowianach jest zdecydowanie mniej niż o innych pogańskich ludach. Mitologia nordycka, grecka czy celtycka zachowała się w znacznie lepszym stanie niż słowiańska i z niej wiemy, że to święto (jak i wiele innych) było obchodzone przez wszystkie ludy pogańskie, tylko pod innymi nazwami. Druidzi nazywali je Alban Elfed, ludy celtyckie i germańskie, podobnie jak Słowianie, obchodziły dożynki i zbierały żniwa. Wiccanie obecnie obchodzą równonoc jesienną jako sabat Mabon.

Co współcześnie mogę zrobić z okazji Święta Plonów, dożynek i równonocy?

Mimo tego, że obecnie ogół raczej nie kojarzy Święta Plonów, Dożynek z równonocą, a święta obchodzone są raczej wśród wspólnoty kościelnej, jako chrześcijańskie święto, pamięć o nich nie umarła. Warto obchodzić rodzime święta ze świadomością skąd pochodzą. Można samemu, można grupowo – to już bardzo osobista decyzja.

Plony, które są tematem przewodnim tego święta, mogą mieć także znaczenie metaforyczne. Nie chodzi tu tylko o pójście na wykopki czy żniwa;) plony oznaczają także efekty pracy w przyszłości. Okres równonocy jest zatem dobrym czasem, aby planować działania, analizować dotychczasowe osiągnięcia i poczytania, poddać się refleksji. Podobnie jak się przyjęło, że w Sylwestra robimy podsumowanie i robimy nowe postanowienia, to samo można zrobić właśnie na nadchodzącą jesień. Zastanowić się nad tym, co do tej pory działo się w twoim życiu, co masz ochotę zmienić, co chcesz osiągnąć w przyszłości. Jakie plony zebrane zostały do tej pory? Warto zaplanować swoje działania na nadchodzące miesiące właśnie w duchu równonocy :)

Równonoc jest czasem wyciszenia i przygotowania się na nadchodzącą zimę, dlatego możesz zacząć robić własne przetwory na zimę, z własnoręcznie zebranych owoców, ziół i grzybów. Może spacer po lesie, grzybobranie, robienie domowych naleweczek, powideł? :)

Moje jesienne zbiory w Szwecji

Poczytaj, aby dowiedzieć się więcej o słowiańskich wierzeniach:

  • Jak dobrze wykorzystać okres równonocy wiosennej?
  • Dożynki – coś się kończy coś zaczyna – Bestiariusz Słowiański
  • „Dary Bogów”, Witold Jabłoński (kliknij TU aby sprawdzić gdzie kupisz najtaniej)
  • „Szczodry wieczór, szczodry dzień” (ciężko dostać, bo to stara książka. Polecam antykwariaty i biblioteki)
  • „Kultura ludowa Słowian”, Kazimierz Moszyński (kliknij TU aby sprawdzić gdzie kupisz najtaniej)
  • „Mitologia Słowian”, Aleksander Gieysztor (kliknij TU aby sprawdzić gdzie kupisz najtaniej)

Oczywiście tych książek jest o wiele, wiele więcej, jednak ja podrzuciłam kilka tytułów, które na tę chwilę mi wpadły do głowy. Jeśli jakieś książki Was wyjątkowo zainteresują, uznacie, że są warte polecenia -koniecznie dajcie mi znać!

To jak, jakie są wasze plany na tegoroczną równonoc? :)




Facebook Comments

Szczypta magii, garść rodzimych legend, spora dawka ziół i natury okraszona podróżami w dzikie miejsca... Oto z czego składa się jej życie. Z wykształcenia metodyk języków obcych, na życie zarabia jako rękodzielnik i tłumacz. Najczęściej można spotkać ją w lesie, na Instagramie lub w kuchni przy pleceniu naszyjników oraz tworzeniu ziołowych naparów, maceratów i nalewek. Na blogu bewilderslavica.com Monika zaraża miłością do ziół, natury, outdoorowego stylu życia, dzikich podróży i rodzimych korzeni.