Perfumy, które pachną lasem – chatka szeptuchy we flakonie

Zapachy oraz perfumy, które Wam przedstawię nie należą do świeżych, delikatnych czy słodkich. Pachną lasem, drewnem, ziołowymi eliksirami. Istna chatka szeptuchy zamknięta we flakonie! Otulają swoją dzikością, leśną wilgocią, wyrazistością. Kojarzą mi się z leśnymi spacerami, biwakiem w lesie, pęczkiem ziół suszącym się w altance.

Nie przypadną każdemu do gustu, oj nie.

Będą idealne dla osób kochających las, zioła, odpoczynek wśród natury. Nie są to oklepane perfumy dostępne w drogeriach. Jeśli lubisz unikatowe aromaty niczym z lasu lub drewnianej chatki – to jest wpis dla Ciebie!

Slavica

Zaproszenie do studia mo61 dostałam w prezencie na swój panieński od przyjaciółek. Trafiły w dziesiątkę, bo w końcu mogłam dać się ponieść i stworzyć coś, co siedziało we mnie od dawna: połączyć zapach kory drzew, mchu i blisko dwudziestu ziół i zamknąć we flakonie. Udało się! Szłam do salonu mo61 z wyraźną wizją:

Chcę mieć perfumy, które będą pachnieć jak moje wyobrażenie chatki szeptuchy!

Slavica to wyraziste perfumy z charakterem, które pokocha każdy człowiek lasu i współczesna szeptucha ;)

To nimi pachną przedmioty, które robię w Slavica Studio i wysyłam w świat :)

Velvet forest wood

To jest moja bogini zapachów! „She wood. Velvet forest wood” od Dsquared kocham miłością dozgonną o każdej porze roku, o każdej porze dnia. Dla mnie są to perfumy idealne. Nie ma w nich słodkich nut i zaliczają się zdecydowanie do kategorii wytrawnych. Są subtelne, ale zarazem wyraziste i oryginalne. Pachną mchem, drzewem, roślinami.

Natalia z Paranormalia podsumowała je tak: „czy można zamknąć las we flakonie? Oj można!

Perfumy niestety są wycofywane ze sprzedaży, ale ja już kupiłam sobie 3 flakony na zapas. Ciężko je znaleźć w necie, ale polecam poszukać na Ceneo.

dsquard velvet forest wood she wood paranormalia perfumy leśne forest witch white wicca green lena fox plener bewildered slavica slavic szapetucha chatka zapach aromat

Dark rain

To moje szwedzkie odkrycie!

Zapach jest magiczny, tajemniczny, przywodzi na myśl spacer po ciemnym lesie w deszczu. Wyraźnie czuć tytoń, ziemię, palone drewno, las, mokry mech i rośliny. Jest zdecydowanie wytrawny i ciężki. To znaczy… Pierwsze psiknięcie to szok ciężkości, jednak dość szybko się ulatnia i pozostaje blisko przy skórze. Są to perfumy bardzo specyficzne i nie każdemu przypadną do gustu, ja jednak jestem nimi oczarowana, zahipnotyzowana wręcz!

Jedyne „ale” to trwałość perfum Björk and berries. Mimo, że marka ma fantastyczne, niszowe zapachy, a perfumy nie są tanie (na stronie marki 50ml flakon kosztuje 79 EUR) to trwałość nie powala.

Nie posiadam tych perfum, ponieważ kupiłam na promocji inne tej marki – Solstice, w których najwyraźniejsze są nuty kwiatu pomarańczy i jaśminu – nie jestem fanką kwiatowych zapachów, jednak tu robię wyjątek. Maroko pachnie jaśminem i kwiatem pomarańczy i ten zapach przypomina mi moje piękne marokańskie życie.

Dark rain jest na mojej liście i kupię je jak tylko będą na 50% wyprzedaży (jak Solstice) – szkoda mi wydać spore pieniądze na tak nietrwałe (acz, o cudownym aromacie!) perfumy ;)

Forest witch

Tym razem nie perfumy, a… olejek!

Bardzo lubię perfumy olejowe, ale Forest Witch to tak naprawdę nie są perfumy. To olej rytualny, który, moim zdaniem zasłużył na miano perfum w płynie. Jest bardzo trwały i z biegiem czasu uwalnia na skórze inne nuty nadając całości zupełnie innego wymiaru. Zapach „żywy” i rozwijający się w ciągu dnia – coś wspaniałego, nie daje się nudzić! Często skrapiam nim np. bransoletkę, kołnierzyk, włosy, żeby zapach pasu i chatki szeptuchy (tudzież wiedźmy;)) towarzyszył mi przy każdym ruchu.

Olej ten zosał od podszewki skomponowany przez Natalię znaną jako Paranormalia i możecie go kupić w sklepie Ezobazar. Nim też czasem namaszczam biżuterię, na zmianę ze wspomnianą Slavicą:)

paranormalia natalia lempa slavica wicca polska poganie poganka wiedźma czarodziejka czarownica lena fox olejek rytualny forest witch

Forest Patchouli

Alkemię poznałam dzięki Natalii z Paranormalia. Natalia jest ekspertem od perfum – o jakie niszowe się jej nie zapyta – kojarzy ich nty zapachowe, ceny oraz powie gdzie je kupić. Jest lepsza niż Google.

Alkemia to amerykańska marka tworzona ręcznie przez kobiety kochające zapachy. Tworzą naprawdę unikatowe mieszanki, a moją ulubioną jest Forest Patchouli. Jak sama nazwa wskazuje – jest to zapach leśny a paczla przejmuje dowodzenie! Jest mocny, wyraźny i po prostu piękny!

Można je zamówić wyłączenie przez Etsy w sklepie Alkemii.

alkemia perfume handmade crafted forest patchouli moss maiden

Dzika Kobieta

Jak doskonale wiecie, kocham rękodzieło w każdej postaci. Także w postaci perfum! Asia z Okoro własnoręcznie tworzy zapachy inspirowane naturą. Robi perfumy indywidualnie dobierane do osoby, ale ma też swoje stałe linie. Taka jest właśnie „Dzika kobieta”, którą Asia stworzyła z intencją pracy nad swoją boskością i dzikością. Jest to barrdzo odważne połączenie różnych nut, ciężko mi ten zapach wrzucić do jednego pudełka z etykietką, ale na pewno jest w nim dużo, dużo dzikiego lasu!

okoro dzika kobieta perfumy fraktalne

 

Jestem zapachowym maniakiem, często palę kadzidła i zioła w domu, kocham poznawać nowe aromaty. Ciągle poszukuję czegoś nowego. Znacie inne perfumy,które pachną jak zioła i las? Podzielcie się informacją w komentarzach, chętnie poznam!

Facebook Comments

Szczypta magii, garść rodzimych legend, spora dawka ziół i natury okraszona podróżami w dzikie miejsca... Oto z czego składa się jej życie. Z wykształcenia metodyk języków obcych, na życie zarabia jako rękodzielnik i tłumacz. Najczęściej można spotkać ją w lesie, na Instagramie lub w kuchni przy pleceniu naszyjników oraz tworzeniu ziołowych naparów, maceratów i nalewek. Na blogu bewilderslavica.com Monika zaraża miłością do ziół, natury, outdoorowego stylu życia, dzikich podróży i rodzimych korzeni.