Moje metody na odporność jesienią

Moje ulubione metody na odporność jesienią

W artykule dzielę się moimi metodami na dobrą odporność jesienią. Nie jestem lekarzem a jedynie pasjonatką naturalnych rozwiązań, dobrej kuchni i roślin.

Przetwory sezonowe i kiszonki

Już we wrześniu zwiększam ilość spożywanych kiszonek. Zaopatrzamy się w całe główki kapusty na całą jesień. W Serbii kisi się właśnie całe główki kapusty, które później wykorzystuje się do zrobienia gołąbków oraz różnych sałatek. Ja osobiście bardziej lubię takie rozwiązanie, bo kapusta kiszona w całości jest bardziej chrupiąca niż siekana! Pisałam o tym też w moim e-booku Swojskie Przepisy Serbskiej Teściowej (wraz z przepisem na serbskie gołąbki).

Kiedy tylko mogę, wybieram też domowe przetwory, syropy, konfitury i inne letnie smakołyki bez dodatków konserwa

Zdjęcie niektórych przetworów z mojego e-booka „Roślinne Przetwory Serbskiej Teściowej”

Codzienna joga i medytacja

Wiele lat czytałam artykuły o tym jak poranne ćwiczenia, joga czy rozciąganie są w stanie poprawić odporność. Kiedy sprawdziłam na sobie – totalnie to pokochałam. Po wielu latach niechęci do medytacji, licznych próbach medytowania, dziś jest moją codziennością. Sprawia, że czuję się wspaniale przez cały dzień. Dla początkujących polecam medytacje prowadzone np. na YouTube.

A Ty jaki rodzaj ruchu lubisz najbardziej?

Eliksiry i herbatki

Piernik w płynie, a może napój sosnowy?

Albo piwny eliksir babci Władzi?

Przepisy na te pyszne eliksiry jesienne znajdziesz u mnie na blogu:

Na TikToku oraz Instagramie @bewilderedslavica często pokazuję jak robię swoje napary.

Sok z 3 światowych rekordzistek w zawartości witaminy C

100% soków z 3 roślin, które zawieracją najwięcej witaminy c na świecie: dzikiej róży, aceroli i jagód camucamu. I wszystko niepasteryzowane, a paskalizowane. Bez konserwantów. Taki szot witamin prosto z lodówki dostarcza ogrom witamin i nie raz pomógł mi szybko stanąć na nogi podczas jesiennych infekcji. Jestem ambasadorką tej polskiej marki i korzystam z ich wiedzy, gdy sama nie jestem w stanie zrobić swoich własnych ekstraktów i soków. Bo nie zawsze da się wszystko zrobić samej ;)

Kliknij TU aby przeczytać więcej o Vita C.

Aromaterapia

Jesienią częściej wprowadzam rytuały aromaterapeutyczne. Już nie raz inhalacje z naturalnymi olejkami eterycznymi uratowały mi samopoczucie i sprawiły, że dzień stał się lepszy! Moimi ulubieńcami jesienią są olejki eteryczne z drzew iglastych, rozmaryn, eukaliptus oraz mięta. Gdy nie mam czasu na inhalacje, staram się zawsze mieć przy sobie jeden z moich amuletów do aromaterapii przenośnej, które tworzę w domowym zaciszu pod nazwą Slavica Studio.

Porozmawiamy o aromaterapii? KLIK

Domowe nalewki i syropy

Co roku robię domowe nalewki z pigwowca oraz dzikiej róży. Ależ one mają niesamowity aromat! Uwielbiam je dodawać do herbat w chłodne, jesienne wieczory w Szwecji. Do tego syrop sosnowy i jagodowy i zima mi nie jest straszna. Syrop sosnowy robię wczesną wiosną i jest on świetny także jako dodatek do deserów i lemoniad, bo nadaje im niezwykłego leśnego aromatu. Sok jagodowy oraz jagody w syropie to mój stały repertuar każdej jesieni! Przez lato zbieram jagody w szwedzich lasach, a następnie mrożę, wekuję w słoikach i robię z nich syropy.

Przepisy znajdziesz tu:

A Ty jakie masz metody na odporność jesienią?

Artykuł zawiera linki afiliacyjne, co oznacza, że gdy zakupisz z mojego polecenia, ja otrzymam od sprzedawcy prowizję od sprzedaży.

Facebook Comments
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Monika Mizińska-Momčilović

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru wielokrotna emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania zbieram zioła i odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Nazywam się Monika Mizińska-Momčilović. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło Slavica Studio i buduję biznes online w branży zdrowotnej. Z zamiłowania zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x