Jak pasteryzować przetwory sezonowe? #przetworopedia

Przetwory sezonowe owocowo-warzywne – moje domowe metody na pasteryzację

Pokazując swoje sezonowe przetwory na Instagramie, często dostaję pytania o to jak to robię. Zebrałam wszystkie pytania, które najczęściej  się pojawiały i odpowiedziałam na nie na podstawie swojego doświadczenia. Gdy jeszcze mieszkałam w Serbii, często z teściami robiliśmy ogromne ilości ajvaru, kiszonek i dżemów na zimę. Robienie ich w ilości 100 kg + w wielkim kotle w ogrodzie to zupełnie inna sprawa niż robienie jej w domowym zaciszu w 10-litrowym garnku. W tym wpisie podzielę się z Wami metodami, z których korzystam na co dzień gdy robię niewielkie ilości przetworów (do 10 litrów) oraz metodami mojej teściowej, ktora się nie rozdrabnia i szykuje od razu przetwory z 100-150 kg warzyw i owoców ;)


Jakie przetwory dla początkujących?

Uważam, że nie ma zasady co jest odpowiednie dla początkujących a co dla zaawansowanych. Rób to, na co masz ochotę!

Jeśli jednak muszę dać odpowiedź na to pytanie, powiem, że kwaśne owoce. Owoce sezonowe takie jak jabłka, maliny, jagody, jeżyny – sprawdzą się doskonale! Dodatkowo, zawierają one pektyny, które pięknie zagęszczają dżem w naturalny sposób.

Owoce kwaśne dobrze się trzymają, szanse na niepowodzenie przy ich przetwarzaniu są niewielkie ;)

View this post on Instagram

Twój ulubiony sposób na jabłka to…? Ten jabłkowy deser jest bardzo nieoczywistym połączeniem i przepis na niego znajdziecie w #ebookkulinarny #Swojskieprzepisy #serbskiejteściowej. Ebook ten jest wynikiem mojej fascynacji tą prostą, słowiańską kuchnią z wpływami tureckimi i śródziemnomorskimi. Uczyłam się gotować z moją teściową w Serbii i po 4 latach postanowiłam te #smakołyki podać dalej! „Swojskie przepisy serbskiej teściowej” to: 🍗4 lata zbierania przepisów 📷ponad 100 zdjęć potraw (gotowych i w trakcie robienia) 💻15 godzin robienia i obrabiania zdjęć oraz blisko 30 przepisów a w tym: 🍅3 dania obiadowe #roślinne 🍧6 słodkich deserów 🍖3 dania mięsne + zupka 😎 🍲13 dań obiadowych 🌶️10 aromatycznych dodatków do dań 🧀9 dań bez mięsa 🌲#bałkańskie ciekawostki 🥐#domowe wypieki °Zapisując się na newsletter do dnia premiery, do północy 30/09/2020 otrzymasz kod na 20% zniżki na zakup e-booka. Link do newslettera i do sklepu w bio° #kobiecafotoszkoła_kfs #kobiecafotoszkoła #wyzwaniekfs #wyzwaniekfs5 #jabłko

A post shared by Monika Mizińska-Momčilović (@bewilderedslavica) on


Jak długo może stać zawekowana konfitura owocowa?

Trzymam się zasady:

„Od sezonu do sezonu”

Byłam w piwnicach, w których stały przetwory z 1960 roku. Wyglądały w porządku, ale… czy przez ponad pół wieku były w stanie zachować swoje właściwości zdrowotne i smakowe?

Sama kiedyś spróbowałam syropu jagodowego z 1970 roku. Miał piękny kolor, był gęsty i smaczny. To była jednak moja ciekawość, osobiście nie czekałabym kilkadziesiąt lat z otworzeniem konfitur ;)

Moja teściowa zawsze robi przetwory: ponad 100 kg śliwek na powidła, 100 kg kapusty na kiszonkę i ponad 100 kg papryk na ajvar. Taki zapas starcza na cały rok. Po roku robi kolejne przetwory. Zawartość słoików nie psuje się, jest aromatyczna i smaczna. W przypadku sosów, dipów, dżemów i soków trzymam się właśnie tej zasady, że od końca lata do początku kolejnego sezonu konfitury są dobre do spożycia.

Jeśli chodzi o nalewki – to już inna sprawa. Więcej o nalewkach poczytasz we wpisach:

Więcej o terminie przydatności przetworów przeczytasz TU


Składniki dla zachowania świeżości

Zależnie od rodzaju przetworów, zawsze staram się dodać do nich jeden z trzech składników zapewniających ochronę przed psuciem:

  • sól
  • cukier
  • ocet

Sosy warzywne robię z dodatkiem octu, konfitury owocowe i soki przyrządzam zawsze z cukrem, a kiszonki obowiązkowo z solą. Naturalny sposób na konserwację :)

Czytałam też sporo o janginizacji, ale osobiście nie próbowałam tak robić dżemów. Na blogu Dziennik Leśny więcej informacji – TU.

Sporo o dzikich przetworach pisze Gosia Kalemba-Drożdż na blogu Trochę Inna Cukiernia.

Syrop dyniowy – przepis TU


Jakie owoce najlepsze na przetwory?

Wszystko zależy od tego, co chcesz z nich zrobić. Na marmolady czy powidła najlepsze będą owoce, które łatwo się rozpadają – miękkie jabłka, gruszki, śliwki. Konfitury mają w sobie na ogół większe kawałki owoców, więc dobrze tu sprawdzą się np. owoce jagodowe, wiśnie.

No i oczywiście, najlepiej sezonowo! To, co akurat matka natura daje – to zbieramy i przetwarzamy, aby zachować słodki sak lata na zimę :)

  • różnice między marmoladą, konfiturą, dżemem i powidłami prosto zostały wyjaśnione na blogu Garneczki – TU

Przygotowywanie jednego z przepisów z mojego ebooka (TU)


Uwaga, gorące!

Gdy wraz z teściami robiliśmy zimnice, czyli przetwory na zimę, teściowa się nie rozdrabniała. Wszystko było pryrządzane w wielkim kotle na ogniu w ogrodzie.

Gotujące się owoce i warzywa mocno bulgoczą. Po kilku dniach robienia przetworów w upale mieliśmy ręce całe w śladach po gorącym ajvarze czy powidłach ;)

Warto pomyśleć o rękawicy kuchennej lub dłuższym rękawie. Serio.

Tak robiliśmy powidła u teściów w Serbii


Jak oberwać drobne owoce z gałązek?

Zbieranie małych owoców zgałęzi może być bardzo męczącym zajęciem! Gdy po raz pierwszy zbierałam owoce rokitnika czy czarnego bzu rękoma, dopiero w połowie mnie oświeciło. Zbieraczka do jagód! Jej grzebień doskonale sprawdza się przy ściąganiu drobnych kuleczek z gałązki.

Jeśli nie macie zbieraczki (tzw. „grzebienia” do jagód) możecie użyć widelca lub wykorzystać dziecięce grabki lub grzebień :D

przetwory z czarnego bzu zbieraczka do jagód jak oberwać kulki z gałązki


Teściowa i kołdra

Moja teściowa ma swój stary, dobry sposób ma pasteryzację. Gorące przetwory wlewa do wysterylizowanych słoików, dobrze zakręca a następnie wszystkie słoiki szczelnie owija w puchową kołdrę. Zostawia to nawet na 48 godzin i po tym czasie odwija kołdrę i ustawia słoiki w spiżarni w piwnicy.

Lato w Serbii – robimy przetwory w ogrodzie :)

Jak pasteryzować konfitury?

Znam 4 metody zapewniania trwałości przetworom owocowym. Z trzech z nich stale korzystam w kuchni. O patencie ze zmywarką słyszałam od kilku znajomych, ale sama go nie próbowałam. Działa mniej więcej na tej samej zasadzie, co piekarnik czy gotowanie. Gotowe przetwory przelewamy do czystych słoików. Dokładnie zakręcamy i wstawiamy do zmywaki. Panuje tam na tyle wysoka temperatura, że przetwory dobrze się zapasteryzują.

  • denko do góry
  • pasteryzacja w piekarniku
  • pasteryzacja w garnku
  • pasteryzacja w zmywarce

Owoce, które same w sobie są kwaśne nie potrzebują dodatkowej pasteryzacji. Już tłumaczę o co chodzi.

Nie bez powodu kwasek cytrynowy jest składnikiem wielu przetworów dostępnych na półkach sklepowych ;) zapewnia on trwałość i utrudnia bakteriom rozwój.

Jeśli chodzi o czas pasteryzacji konfitur, dżemów i sosów owocowo-warzywnych – nie potrzeba im zbyt dużo czasu. Gdy korzystam z metody piekarnikowej postępuję następująco:

  • gorącą konfiturę wlewam do czystego słoika, który wcześniej wyparzyłam
  • wstawiam słoiki do piekarnika rozgrzanego do 80-90’C na 15min
  • po 15 minutach wyłączam piekarnik i pozwalam słoikom ostygnąć
  • gdy całkowicie ostygną, przenoszę je do spiżaki :)

Podobnie działam przy metodzie z garnkiem:

  • dno garnka wykładam ścierką i nalewam tak do połowy wodę
  • wkładam zakręcone słoiki do garnka
  • gdy woda się zagotuje, zmnieszam gaz
  • zostawiam garnek na 15-20 minut a potem wyłączam gaz i pozwalam konfiturom się ostudzić
  • wyjmuję, gdy są już chłodne i chowam w szafce / spiżarce

View this post on Instagram

Mój ulubiony manicure wygląda tak. A Twój? 😁 Często dostaję pytania o to jak przetwarzam owoce leśne. Wczoraj zebrałam 10l i wszystko przerabiam na konfiturę. Daję mało cukru, gotuję. Mam 2 ulubione sposoby na konserwację ich. > wyparzam słoiki, gorącą konfiturę wlewam aż bo brzegi, zakręcam słoik i stawiam do góry nogami, żeby się zassało. Gdy ostygną, odwracam, wstawiam do spiżarni. > czyste słoiki napełniam konfiturą i wstawiam do piekarnika tak 50-90°c na pół godzinki. Jak ostygną, wstawiam do spiżarki. > trzecia opcja, przy braku piekarnika: czyste słoiki napełniamy konfiturą. Do dużego garnka wkładamy ścierkę żeby amortyzowała, ustawiamy słoiki, zalewamy wodą i na małym ogniu gotujemy tak z pół godzini. Pozwalamy ostygnąć i wstawiamy do spiżarki :) Macie inne sposoby? :) 🍇

A post shared by Monika Mizińska-Momčilović (@bewilderedslavica) on


Co zamiast cukru?

Wiele czytałam o konfiturach z miodem, ksylitolem, erytrolem lub bez dodatku słodzika.

Nie ufam żadnej z tych metod, nie stosuję. Twardo trzymam się wersji, że cukier konserwuje najlepiej ;)

Jeśli macie inne doświadczenia z tymi produktami – napiszcie w komentarzach, ciekawa jestem!

 


Przybory do pestkowania

Drylownice oraz specjalne narzędzia i nożyki do usuwania gniazd nasiennych i pestek bardzo ułatwiają życie! Ja osobiście korzystam z nożyków ręcznych, nie maszyn. Warto zaopatrzyć się w takie wynalazki przed robieniem przetworów, aby wszystko poszło gładko.

Poniżej znajdziecie przybory przydatne przy pestkowaniu:

 


Książki i blogi, które mogą się przydać:

  • O czym szumią zioła – Ruta Kowalska – TU
  • Dzika Kuchnia – Łukasz Łuczaj – TU
  • blog Mead Ladies – TU 
  • Smakowite drzewa – M. Kalemba-Drożdż – TU
  • blog Trochę Inna Cukiernia – TU 
Facebook Comments
5 1 vote
Article Rating

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania opowiadam o językach obcych, zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] >>Kliknij tu i przeczytaj moją Przetworopedię – jak pasteryzować […]

trackback

[…] Jak robić przetwory – wszystko co musisz wiedzieć […]

Monika Mizińska-Momčilović

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru wielokrotna emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania zbieram zioła i odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania opowiadam o językach obcych, zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x