Borówka bagienna (pijanica) w słoiku na zimę

Pijanica (łac. Vaccinium uliginosum), borówka bagienna, łochynia. Urocza nazwa, czyż nie? Może jej nazwa nie brzmi smacznie, ale borówka jest smaczna i jadalna!


Nie wiem czemu, ale w Szwecji jak chodzę zbierać jagody, widzę że wszyscy omijają krzaczki borówki bagiennej. Może to ze względu na fakt, że zjedzona na surowo w większej ilości daje uczucie jak po wypiciu piwa? ;)


No w każdym razie, ja ją lubię i  zbieram! Mieszam 3 rodzaje borówek (brusznicę, pijanicę oraz czernicę, popularnie zwaną jagodą) i zamykam w słoiczkach na zimę w najszybszy i najprostszy, według mnie, sposób. Dzięki krótkiej obróbce termicznej owoce zostają w miarę kształtne i nie robi się dżem. 

Jak przygotować borówkę na zimę do słoików?


Borówki bagienne, brusznicę oraz jagody dokładnie myję na sitku. Następnie wrzucam do garnka (ostatnio zebrałam 2.5 kg i dodałam około 500 g cukru) i krótko podgrzewam- słoiki myję, suszę i sterylizuję w piekarniku rozgrzanym do 100’C. Gorące borówki wlewam do słoików i zakręcam. Słoiki stawiam do góry dnem i wkładam do jeszcze ciepłego piekarnika do ostygnięcia. Tak przygotowane, krótko obrabiane termicznie borówki zachowują kształt i nie są zbyt mocno przetworzone.

Mam koleżanki, które po prostu myją borówki, wkładają do słoików, zasypują cukrem i pasteryzują. Taka metoda też jest świetna!


A jak Ty przygotowujesz owoce leśne? :)

borówka bagienna pijanica brusznica jagody przetwory sezonowe na zimę
Facebook Comments
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Borówka bagienna w słoiku na zimę […]

Monika Mizińska-Momčilović

Cześć, zdravo! Mam na imię Monika i obecnie mieszkam w Szwecji. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru wielokrotna emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło i tłumaczę. Z zamiłowania zbieram zioła i odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Nazywam się Monika Mizińska-Momčilović. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka angielskiego, chociaż na co dzień raczej posługuję się serbskim;). Z wyboru jestem wielokrotną emigrantką (Maroko, Serbia, Szwecja). Z zawodu tworzę rękodzieło Slavica Studio i buduję biznes online w branży zdrowotnej. Z zamiłowania zbieram zioła, robię herbatki i nalewki oraz odkrywam przed sobą i Wami swojskie smaki słowiańskiej i leśnej kuchni. Dołączycie?

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
czerwona baśń wiktoria korzeniewska
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x