Na Uniwersytecie Łysogórskim u Anny Jurewicz

 

” (…) każdy z was jest trochę czarodziejem. Że regularnie rzucacie zaklęcia, nawet o tym nie wiedząc. Dlaczego uważacie, że magia jest zła? (…) Być może dlatego, że tak was wychowano. Nie ma w tym nic dziwnego. Wielu z nas wyrosło obok magii, w świecie, gdzie najpierw trzeba było ją ukrywać, a potem akceptować, ale niekoniecznie rozumieć. Nie powiem nic o historii magii. Nie przyszedłem tutaj oskarżać i pokazywać palcami. Czy magia jest zła? A czy poduszka jest zła?”

– są to słowa z wykładu profesora Jonasza Wida z Uniwersytetu Łysogórskiego.

Czytaliście już Sub Rosę, cudowną powieść psychologiczno-przygodową o Róży Świętojańskiej z uniwersytetu magicznego? Jeśli tak, to dziś zdradzę Wam czego możecie oczekiwać w drugiej części jej przygód, w Ad Astrze. Jeśli nie, nadrabiajcie!

Podróż do magiczngo świata i  (bez)bolesny powrót na ziemię.

Ad Astra Anny Jurewicz jest kontynuacją kultowej już powieści w słowiańskim świecie literackim, Sub Rosy. Ad Astra nie zwalnia tempa. Autorka stale trzyma czytelnika w napięciu co chwila dolewając oliwy do ognia i zostawiając go z chaosem w głowie i sercu. Ale, ale! To bardzo  pozytywna rzecz. Wierzę, że to nie te dobre doświadczenia, a skrajne emocje, sprawiają, że wzrastamy i odnajdujemy siebie.

I tak właśnie jest z Ad Astrą.

Już na początku Ania wspomina, że:

„Ta książka nie jest taka, jaka jest, ale taka, jaka ty jesteś.”

W cenie książki autorka daje nam przejażdżkę kolejką górską! Niedowierzanie, zawody, rozczarowanie, radość, wyczekiwanie na więcej. To jak z pierwszą gwiazdką przed wigilią za czasów przedszkolnych, kiedy ta cała świąteczna otoczka była istną magią, tym wieczorem w roku, na który tak bardzo czekamy. To trochę takie uzależnienie, o tak, Ania doskonale wie jak zatrzymać czytelnika na dłużej!

Uwielbiam poczucie humoru autorki, tak samo jak jej cięty język i umiejętne wbijanie szpileczki.  Ania, za sprawą książki, wysyła nas do magiczngo świata, aby po chwili sprowadzić (bez)boleśnie na ziemię. Ad Astra jest niesamowicie intrygująca na wielu płaszczyznach. Jest powieścią przygodową, która spełni oczekiwania wymagających moli książkowych. Jest kopalnią wiedzy, nie tylko magicznej ale i psychologicznej.

Jest terapią.

Powiem tak: warto. I tak jak autorka pisze na początku, ta książka jest taka, jakie jesteśmy my. Nie mniej, nie więcej. Ja odebrałam ją wszystkimi zmysłami, z dużą dawką emocji, odczułam magię, ale i też ten przyziemny pierwiastek. Ciekawa jestem jakie wrażenia będziecie mieć Wy po przeczytaniu tej wspaniałej serii o Uniwersytecie Łysogórskim!

Uwaga, Ad Astra jest kontynujacją Sub Rosy, więc jeśli nie czytaliście pierwszej części, koniecznie nadróbcie to przed lekturą Ad Astry!

Facebook Comments
0 0 vote
Article Rating

Szczypta magii, garść rodzimych legend, spora dawka ziół i natury okraszona podróżami w dzikie miejsca... Oto z czego składa się jej życie. Z wykształcenia metodyk języków obcych, na życie zarabia jako rękodzielnik i tłumacz. Najczęściej można spotkać ją w lesie, na Instagramie lub w kuchni przy pleceniu naszyjników oraz tworzeniu ziołowych naparów, maceratów i nalewek. Na blogu bewilderslavica.com Monika zaraża miłością do ziół, natury, outdoorowego stylu życia, dzikich podróży i rodzimych korzeni.

Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Wiedziałam już gdzie jestem. Zabieram tam moich czytelników w drugim tomie przygód Róży „Ad Astrze”. Pokazuję Wam dom mojej duszy, która okazała się mieszkać na Litwie. Tam, w obliczu […]

Monika Mizińska-Momčilović

Z wykształcenia nauczyciel języków obcych. Współczesna Słowianka, mieszkająca w Szwecji (wcześniej w Serbii i Maroku). Pokażę Ci najpiękniejsze polskie rękodzieło, zdradzę Ci przepisy na dzikie smakołyki i podzielę się znajomością języka serbskiego.

Filtruj wpisy:

MOJE PATRONATY

ad astra anna jurewicz sub rosa słowiańskie książki slavic book recenza patronat
aleksandra rozmus okrutnik słowiańska powieść książka slavic book recenzja
1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x