dietetyczne pączki bez gluteny mąki pszczennej ziemniaczane pekmez krofne donuts recept przepis dieta cukier cukru celiakia jęczmienna razowa powidła domowe podravka

Takich pączusiów nie jedliście! Ha, bo to mój spontaniczny przepis bez białej mąki

dietetyczne pączki bez gluteny mąki pszczennej ziemniaczane pekmez krofne donuts recept przepis dieta cukier cukru celiakia jęczmienna razowa powidła domowe



Tłusty Czwartek blisko, przepisów na pączki w internetach mnóstwo. A ja jak zwykle mam dla was coś innego: pyszne pączki, które powstały spontanicznie i bez mierzenia.

Sprawa miała się następująco: miałam w domu mąkę jęczmienną, ziemniaczaną i żytnią. Białej nie używam, a pączków nigdy nie robiłam, więc bałam się, że zwyczajnie wyjdą zakalce. No ale przecież nie byłabym sobą gdybym i tak nie spróbowała. Wszyscy wiedzą, że lubię eksperymentować na najbliższych. Większa część rodziny wybrzydza, za to mój miłość i przyjaciółki dzielnie zjadają moje eksperymetalne dania. Co to była za radość kiedy Duszek jadł jednego za drugim i kiwał głową, że smaczne! Potem sama spróbowałam i stwierdziłam to samo. Mięciutkie w środku, przypieczone na zewnątrz, ze słodkim, ciepłym wnętrzem. Pączusie idealne, bliskie tym tradycyjnym polskim, miękkie, a bez białej mąki, słodkie a ze znikomą ilością cukru, tłuściutkie, bo pływały w oleju! Lubię to co nasze, dlatego do smażenia pączków użyłam w równych proporcjach oleju rzepakowego i masła klarowanego – ono nadało im wspaniałego aromatu.

Do kuchni!

Z podanych proporcji zrobiłam około 12 małych pączusiów. Pamiętajcie, robiłam na czuja, więc proporcje nie są podane co do grama!

✔️ 3-4 łyżki maki jęczmiennej

✔️ 4-5 łyżek mąki ziemniaczanej

✔️ 2-3 łyżki mąki żytniej

✔️ 2-3 łyżki kaszy manny* (bo teściowa zawsze do wszystkich wypieków daje!)

✔️ 2 żółtka

✔️ saszetka suchych drożdzy

✔️ około pół szklanki ciepłej wody

✔️ szczypta soli

✔️ szczypa sody

✔️ odrobina oliwy

✔️ tłuszcz do smażenia (u mnie rzepak + masło klarowane)

✔️ powidła lub marmolada do nadzienia

✔️ łyżeczka rakiji domowej (może być likier, wódka, spirytus)

*Teściowa by powiedziała, że miękkość pączków to zasługa kaszy manny. Zawsze wszystkie zasługi przypisuje kaszy manny. Idąc jej tokiem myślenia, możecie użyć innych mąk, jeśli użyjecie magicznego składnika teściowej.

Gnieciemy i lepimy!

Drożdże wsyp do szklanki z ciepłą wodą, pozwól, żeby podrosły. W misce wymieszaj mąki, kaszę, sól, sodę. Dodaj drożdze i pomieszaj powoli łyżką. Po chwili dodaj oliwę i żółtka, pomieszaj. Ciasto włóż do miski i przykryj ściereczką, lub owiń je folią. Ja owinęłam folią i położyłam koło kaloryfera, żeby szybciej rosło. Po minimum 30 minutach możesz zacząć robić pączusie!

Ręce smaruję oliwą. Małe kulki ciasta, wielkości moreli, wyrabiam, rozpłaszczam na placki, nakładam łyżeczkę powideł, zaklejam i robię kuleczkę. Gotowe kuleczki przykrywam folią lub ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia na około 15 min. W międzyczasie rozgrzewam olej z masłem. Pączusie smażę po 2-3 minuty z każdej strony. Pamiętaj, że jeśli zrobisz większe pączki, musisz je dłużej posmażyć.

Gdy są gotowe, można je posypać cukem pudrem lub polać lukrem. Ja robię lukier z mleka orzechowego i cukru pudru waniliowego.

Smacznego! Koniecznie dajcie znać jak wyszły i jak wy robicie pączki! Zapraszam do mojej facebookowej grupy, gdzie dzielimy się słowiańskimi przepisami!

dietetyczne pączki bez gluteny mąki pszczennej ziemniaczane pekmez krofne donuts recept przepis dieta cukier cukru celiakia jęczmienna razowa powidła domowe

 

Facebook Comments

1 thought on “Takich pączusiów nie jedliście! Ha, bo to mój spontaniczny przepis bez białej mąki”

  1. Pingback: Psychologia

Dodaj komentarz