Jak kościołowi spodobały się słowiańskie święta drven grad serbia emir kustorica wooden church crkva drewniany kościół kościółek

Jak kościołowi spodobały się słowiańskie święta, czyli o wilku w owczej skórze

Dama z raciczką, czyli mój zając wielkanocny słowianie poganie słowiańskie święta kościół katolicki ściąga papuguje ostara równonoc

Poznajcie Filipa.

Filip to zając, którego przed zeszłoroczną Wielkanocą wraz z teściową uratowałam przed zmieleniem na pasztet. Poniekąd stał się ikoną tych świąt, gdy postanowił wyjeść pomidorki i sałatę od sąsiadów, które ci zasadzili specjalnie na święta.

Filip to tylko jeden przypadek, a przed nim było ich tysiące. Przodkowie Filipa stali się bowiem inspiracją dla duchowych instytucji. I o tym za chwilę.

Wczoraj rosół, dziś pomidorowa, czyli Wielkanoc jaką znamy.

Wielkanoc, którą obecnie znamy w Polsce to nic innego jak fuzja różnych pogańskich zwyczajów wrzuconych do jednego kotła z symboliką chrześcijańską. Historia lubi się powtarzać, a księża nie wykazali się nadzwyczajną wyobraźnią zapożyczając sobie stare słowiańskie czy pogańskie zwyczaje i nazywając je katolickimi…

No nie powiem, praktyczne to. Zamiast wymyślać co dzień to nowe danie, odgrzewamy wczorajszego kotleta. To trochę tak jak w kuchni naszych mam, dziś rosół jutro pomidorowa. Sama z takich zabiegów chętnie korzystam w swojej nowoczesnej, słowiańskiej kuchni.

Easter, Ēostre, Ostara…

Ēostre to bogini światła, odrodzenia i płodności. Stała się inspiracją dla wielu narodów, kultur i religii, które to od jej imienia nazwali między innymi święta. Od jej imienia nazywa się też kobiety w różnych krajach, znam jedną Esterę w Polsce i jedną Eszter na Węgrzech.

Jeśli o nazwy świąt chodzi, polecam filmik o sabacie Ostara przygotowany przez Natalię z kanału Paranormalia. Ciekawe rozwinięcie tematu świąt oraz pochodzenia i przenikania się zwyczajów:




Króliki, kurczaki i wilk w owczej skórze

Jajko to powszechnie znany symbol odrodzenia i nowego życia. Wiedzieli to nasi przodkowie, wiedzieli też ludzie innych kultur. Jajka są też często wykorzystywane do rytuałów magicznych i oczyszczających. Używają ich szeptuchy za wschodnią granicą do pomagania swoim cierpiącym na rozmaite schorzenia pacjentom.

Duchowni zaś od zarania dziejów wykazywali się lisią przebiegłością i niebywałą pomysłowością w pozyskiwaniu wiernych. Różne narody, nie tylko Słowianie, ozdabiały jajka od wieków. Jakby to było gdyby tak zakazać Słowianom ich praktyk z dnia na dzień? No wkurzyliby się i obrócili plecami do kościoła. Duchowni, nie wymyślając nic nowego, zapożyczyli kilka pogańskich zwyczajów, tak by było widać podobieństwa do zwyczajów religijnych. I takim sposobem pisanki na dobre zagrzały miejsce na katolickim stole wielkanocnym. Sprytnie, co? No i to metoda wilka w owczej skórze dała radę, bo po dziś dzień kościół ma się dobrze a pogańskie symbole goszczą nie tylko na stołach katolickich, ale też u rodzimowierców, zacierając ślady historii.

Woda, której kapłani używają do święcenia pokarmu też ma swoje korzenie w czasach pogańskich. Jest ona symbolem oczyszczania i wiedzieli o tym nie tylko Słowianie, ale też inne narody.

Słowiańska pogańska Wielkanoc

Wszystko kręci się wokół jednego święta, a ma wiele nazw. Jeśli porozmawiasz z Wiccanką, powie ci, że świętuje sabat Ostara. Jeśli porozmawiasz z rodzimowiercą, powie, że Równonoc. Jeśli z Katolikiem, powie, że Wielkanoc. Jakby tego nie nazwać, chodzi tu o symbolikę odrodzenia, nowego życia, budzenia się, wygrywania dnia z nocą, jasności z ciemnością, dobra ze złem.

Zasiadając do jednego stołu świątecznego możemy obchodzić każdy swoje święto. To, że twoja babcia jest zagorzałą Katoliczką, a ty wierzysz w energię, siłę wyższą, naturę czy różnych bogów, nie znaczy, że nie możesz się z nią podzielić jej pisankowym, poświęconym jajem;)

A ty, jak obchodzisz te święta?

Jak kościołowi spodobały się słowiańskie święta

 

Do poczytania w temacie:

  1.  Wielkanoc i jej pogańskie korzenie – Historia mniej znana i zapomniana
  2. Ostara – Kraina Blogini
  3. Ostara i bogini Eostre – Piastowski Szlak
  4. Tradycyjna pogańska Wielkanoc – Sławosław
  5. Historia jaja na słowiańskiej ziemi – Sławosław
  6. Metody szeptuch do stosowania na codzień – Akademia Ducha

Zdjęcie główne pochodzi z Drewnianego Miasta w Serbii. O tym napiszę wkrótce!

 

Facebook Comments

One thought on “Jak kościołowi spodobały się słowiańskie święta, czyli o wilku w owczej skórze”

Leave a Reply